poniedziałek, 28 czerwca 2010

250 persons....

27 komentarzy:
Codzienność każdego z nas zależy od 250 osób*. Ktoś kogo twarzy nigdy nie widziałam piecze mój ulubiony chleb orkiszowy kiedy ja jeszcze sobie śpię... Ktoś kogo imienia nie znam zrobił wygodne sandały w których tak lekko mi w letnie miesiące... Ktoś kogo nigdy nie spotkałam osobiście odmienia moje życie poprzez mądrość którą zawiera w książkach... Ktoś gdzieś stworzył lekarstwo, które pomogło memu dziecku.... Ktoś zebrał liście herbaty.... Ktoś... Ktoś... Ktoś... A to jedynie ten rudymentarny poziom.... I nie inaczej jest jeśli idzie o sprawy bardziej subtelne:
ktoś skomponował melodię, która wprawia mnie w dobry humor.... a ktoś się po prostu uśmiechnął... Choć nie znam tych osób - czy są "obce"? Lubię pamiętać o tej siatce ludzkiej zależności, która spowija świat, świadomość tego daje zdrową perspektywę i właściwy pogląd na własne miejsce na planecie. I kiedy słyszę stanowcze "wszystko co mam zawdzięczam sobie" -wiem, że przed kimś jeszcze coś do odkrycia....
Wrażliwość, wyobraźnia i praca... Ktoś gdzieś w teraźniejszości i przeszłości poświęcił swój czas by tworzyć przedmioty, które upiększają mój świat....
Ile zachodu trzeba - począwszy od zasiania nasion lnu - by powstała lniana ścierka? Ile godzin i talentu potrzebują dłonie, by wydziergać obrus?
Ile serca i skupienia by wyhaftować poduszkę, by wyrzeźbić krzesło?
Ile intuicji i znajomości warsztatu, by najzwyklejsza bluzka była tą niezwykłą...Ile uzdolnień i pracy by dawać inspirację poprzez książki, filmy, muzykę...A skoro o inspiracji mowa... Właśnie przemierzam czytelnicze siódme niebo - dzięki przyjaciółce - która sprawiła mi Ogromną Radość, Niezwykłą Niespodziankę - przesyłając z drugiego krańca świata czasopisma, które nieraz przykuwały moją uwagę na amerykańskich blogach, a które są niedostępne w Polsce: Where women create czy Belle Armoire Jewelry. Mniam! Mniam! Uczta Alicji:))
Pozdrawiam Was czerwcowo -
Alicja
P.S. 1.
* liczbę tę (250) znalazłam kiedyś w buddyjskiej (jakże by inaczej:)) literaturze, ale myślę, że ostatecznie jest ona większa:)
P.S. 2.
Zapraszam Was tutaj:
http://www.youtube.com/watch?v=jtggU2dwnBI
To najnowsza etiuda mojego dziecka (muzykę napisał mój drogi mąż:)))).