poniedziałek, 26 maja 2008

Dzień Matki - MAMO KOCHAM CIĘ!

1 komentarz:

Należę do szczęśliwców: mam najwspanialszą Mamę na świecie.
Chociaż mieszka daleko ode mnie - jest cały czas przy mnie - w każdej chwili mogę porozmawiać z Nią przez telefon, zawsze mogę liczyć na jej pomoc.
Dzięki niej jestem tym kim jestem: nauczyła mnie cieszyć się każdą chwilą życia, dostrzegać piękno w codziennych drobiazgach i pokazała co jest w życiu ważne.

Mamo dziękuję Ci i życzę wiele zdrowia i radości!

Jestem podwójnym szczęśliwcem: jestem także mamą: dzisiaj z rana moja córeczka (Gołąbek w białej sukience na zdjęciu) obdarowała mnie własnoręcznie wykonanym prezentem - własnego pomysłu - papierowym insygniem królewskim podpisanym: "Berło dla prawdziwej mamy". Chwile takie jak ta, gdy dziecko działaz z potrzeby serca - to prawdziwe skarby!

środa, 14 maja 2008

RETRO CHARMS - moja słabość....

Brak komentarzy:




Codziennie staram się ćwiczyć w dostrzeganiu piękna i sensu w drobnostkach: dziecko nucące nową piosenkę - jak błogo..., kolejny kwiat zakwita na moim balkonie - jak miło, książka w dłoni - jak wspaniale... A kiedy mogę oddać się mojemu ulubionemu hobby: tworzeniu zawieszek, które ochrzciłam Retro Charms - wspaniały nastrój zagwarantowany! Pracując nad nimi - co też ważne: wyciszam się... Swoista kontempalcja...


A potem kolejne przyjemności: obdarowywanie zawieszkami przyjaciół, wynajdywanie kolejnych dekoracyjnych zastosowań dla zawieszek.... i obserwowanie jak wtapiają się w dom, tworząc jego atmosferę...

niedziela, 11 maja 2008

WERANDA - wspomnienie sesji

1 komentarz:
Kilka miesięcy temu sprawiło mi wielką radość realizowanie sesji fotograficznej dla miesięcznika Weranda - pełen komfort: gdyż robiłam ją we własnych czterech kątach. Myślę, że zdjęcia te lepiej oddają niż jakiekolwiek słowa styl, który uwielbiam i to do czego mam słabość: francuskie klimaty, przedmioty z duszą, ażury koronek filtrujące słoneczne światło, faktury haftów, biele i szarości, przecierki... atmosferę domu której nie można ot tak kupić po prostu w sklepie... ale warto ją wyczarowywać...




niedziela, 4 maja 2008

"Piękno zbawi świat"

Brak komentarzy:
Te trzy słowa to mój ulubiony cytat z Fiodora Dostojewskiego.
Chciałoby się dodać: piękna nigdy dość. Tego metafizycznego i tego namacalnego. Wszystko może być piękne lub nie. Zależy to jedynie od nas.
O drobnostkach i rzeczach wielkich, o inspiracjach, fascynacjach, poszukiwaniach , codziennym życiu, wspaniałych ludziach, których spotykam oraz .... mojej dekoratorskiej pasji i przedmiotach, które tworzę - będzie tutaj właśnie.