środa, 11 lutego 2009

Great little treasure & hyacinth mania

Po powrocie Majki z ferii wtajemniczyłam ją w rytualne podglądanie hiacyntów, kolejne centymetry łodyżek, rozkwitające pąki - wszystko zauważalne gołym okiem - cud życia w Pigułce o Metafizycznym Smaku. Było jasne od razu, że musi mieć 'swoje cebule', ale że nie wyrazi zgody na białe okazało się już w trakcie zakupu - i był to chyba jedyny przypadek 'niezgody', która buduje we wszechświecie, 'niezgody' z której płyną pozytywne skutki: wróciłyśmy z dwoma donicami... Zhiacyntowane i uradowane...
W sobotę wybrałam się na poszukiwania wiekowych egzemplarzy książek z nutami do których mam wielką słabość... I zupełnie przypadkiem - {natknęłam się na niego 'na odchodne' podliczając należności wraz z sprzedawcą} - trafiłam na ten przepiękny przedwojenny kajecik zakaligrafowany miłosnymi wierszami... Jak tu nie tęsknić za epoką, w której tak celebrowało się uczucia? Napis na wewnętrznej stronie jednej z okładek: śmietana 5, buraki 4, mleko 2 - niczym kiwająca palcem Pani Codzienność dodaje tylko całości smaku:) Mam nadzieję, że kiedyś znajdę czas by przez pożółkłe bramy stonic tego zeszyciku wślizgnąć się w miniony świat i trochę go pokosztować.... A tymczasem już stał się czułą inspiracją - z pewnością stworzę retro charms, które... ale o tym już innym razem....
A skoro już w dzisiejszym poście tak sobie spoglądam w przeszłość i nad urokiem jej przystaję - nie mogłam Wam nie pokazać kilku "perełek" z Arte Ego, w których z pewnością czas i piękno zetkęły się w najlepszy możliwy sposób...:
Dziękuję za Wasze odwiedziny i ciepłe komentarze.
I z mini-kwiaciarni - którą stał się mój dom ślę Wam mnóstwo pachnących hiacyntami pozdrowień,
Alicja

24 komentarze:

paula_71 pisze...

Doleciał i do mnie cudny zapach...
Zdjęcia,jak zwykle zachwycające.Czekam z niecierpliwością na kolejne.
Pozdrowienia,Paulina.

Ewa pisze...

Cudowne zdjęcia Alicjo .... już czuję zapach Twoich hiacyntów :-) Wyobrażam sobie jak zasiadamy przy niedzielnym obiedzie do stołu nakrytego takim pięknym obrusem, dookoła pachnie tradycyjnym rosołkiem ... ależ się rozmarzyłam ...
Alicjo niezmiennie zazdroszczę Ci, że potrafisz przelać swoje myśli na papier w tak wspaniały sposób. Odwiedziny na Twoim blogu to jak czytanie książki :-)
Pozdrawiam
Ewa

Patricia pisze...

Your blog is beautiful and I love following it. I want to buy one of your charms but your e-mail has rejected me. What can I do?

monika pisze...

Nie będę oryginalna - przepiękne zdjęcia :)
I to co napisałaś o kajeciku,
pozdrawiam ciepło :)

oksana pisze...

So beautiful!!! While visiting your blog I am getiing real esthetic enjoyment!

Ita pisze...

Ja się może powtarzam , ale u Ciebie zawsze miło , klimatycznie i sielsko-romantycznie . Hiacynty lubię najbardziej właśnie w tej fazie kwitnienia .Już zaczynają roztaczać piękny zapach ,a w zapasie tyle pączków jeszcze czeka .
Perełki z Twojego sklepu, przecudnej urody.
Pozdrawiam ciepło.

Elisse pisze...

Alicjo- u Ciebie jak zwykle panuje romantyczny nastrój, pełen ładnych rzeczy, babcinych koronek i ciepłych słów.
serdecznie pozdrawiam.

Dorthe pisze...

Hallo dear Alicja, what a beautifull little book you found, it will be wonderfull to use on charms.
And the hyazinths so wonderfull.Just bought a white one today.
Alicja I hade some problems with my computer, but now your link is in my blok, and working.
Much love from Bornholm-Dorthe

villa extra pisze...

Beautiful pictures...again...you really have such a wonderful style!!

Madzia pisze...

Niezwykle klimatycznie...
Piękna hiacyntowa sesja.:) Do takich kajecików z duszą i ja mam słabość...
Pozdrawiam
Ps. Alicjo :) Magiczną liczbę puszczę jutro...:))))

magoda pisze...

Tak tu u Ciebie pięknie, spokojnie, nostalgicznie. Nie chce się wychodzić. Miłego wieczoru życzę!

llooka pisze...

Charakter pisma przypomina mi ten, którym babcia pisała dla mnie życzenia na kartkach urodzinowych. Cudownie mieć taki skarb... że też Ci wpadł w ręce akurat przed świętem zakochanych. To nie może być przypadek...

joanna pisze...

A ja spróbuję odpowiedzieć na zagadkę 'Co czyta Majka?'
- Czyżby był to kajecik z miłosnymi wierszami, ostatni Twój nabytek?

Ktoś mocno Cię kocha, że robi Ci takie piękne zdjęcia :)

Znowu ładne klimaty u Ciebie ...
Pozdrawiam ciepło

aagaa pisze...

Pięknie napisane,nastrojowe zdjęcia.Nic dodać ,nic ująć.Pozdrawiam..Agnieszka

Moderncountry pisze...

Your treasures are wonderful!! The book specially lovly.
I have been enjoying your images from your home and it is like a fairytale. Thank you for giving me such Inspirational moments!!

Hugs,
Aina

kristinco pisze...

Superbes toutes ces ambiances !

Elle pisze...

Piękny blog, piękne fotografie, piękne przedmioty... Jestem totalnie oczarowana :)

Pozdrawiam serdecznie:)

Mistrzyni Przypraw pisze...

Hiacynt w kolorze jasnego różu kilka dni temu opadł z sił, niestety. Ale napełnił zapachem całe mieszkanie :)

Co do nut... można zapytać gdzie takowe znajdujesz?

Alicja pisze...

Dziękuję za odwiedziny i przemiłe komentarze:)))
Mistrzyni Przypraw - szukaj nut w antykwariatach, na targach staroci, na bazarach.... z pewnością znajdziesz coś inspirującego:)
Pozdrawiam ciepło,
Alicja

raincloud pisze...

Niezwykły klimat, cieszę się, że tu trafiłam :)
A zdjęcia kajeciku po prostu pożarłam wzrokiem i przyznaję się- zżera mnie zazdrość o niego :) Że też nie znalazłam miejsca, gdzie kryją sie takie skarby...

sepiadreams pisze...

Beautiful Blog!!! Thank you for discovering me so I was able to find you...Love your work and am anxious to savor your posts!!! Hugzzzz...Tiina in Texas.....

Nettika pisze...

Piękne zdjęcia , klimat jak z najpiekniejszej bajki i te hiacynty ...dzięki takiej prezentacji czuje się ich zapach ..

Catherine pisze...

Oh!! ~I LOVE your charms!! And your beautiful images!!
So happy I found your link!
Wishing you a beautiful Spring!
Cat

alicew pisze...

I am very much enjoying all of your posts! And even though I don't understand the language the beautiful photographs speak to me ;)