środa, 4 listopada 2009

About Christmas...

Witajcie. Już dzisiaj na blogu Retro Charm Garden przedstawiam świąteczne zawieszki z Mikołajem w roli głównej - aby zdążył przybyć pod wskazany adres na czas....
Chciałabym też wkrótce pokazać Wam kilka innych świątecznych dekoracji...
Pozdrawiam Was ciepło choć szarość i chłód za oknami -
Alicja

20 komentarze:

elfik pisze...

przesylam na zimnice cieple promyczki z Prowansji......zawieszki robisz cudne. I jak juz pisalam wczesniej, lubie do Ciebie wracac.

Gypsy Purple pisze...

I love christmas and making decorations and dressing up the whole house...love this time of year...Chamara

Margie pisze...

I am happy to find your blog, I love all things christmas and your posts on your shop, crafts and travel are very interesting and inspiring. Please do drop by my blogs and visit.Margie in Ireland

Sylvia pisze...

Lovely Christmas charms !

Have a nice evening,
Sylvia

Anna pisze...

Tknął mnie swoja zwykłościa .Tradycyjność w formie i obrazie. Lecz zwykłosc tu czyni Go niezwykłym....Piekny pomysl....

Julie@beingRUBY pisze...

Hi Alicja
Lovely to have you visit my blog and your kind words.

I remember I visited your blog many months ago before I started blogging.. but sometimes you lose the bookmarks and never find your way back, so I was delighted today that you popped over.

You have such a beautiful blog and you are very talented!! Another clever girl making beautiful charms to light our way...

I will follow you this time so I don't lose track. Have a wonderful week and thank you again for your lovely words.. [your english is great!!] Julie

Cheryl ~ Casual Cottage Chic pisze...

Love, love, love the Christmas charms! As always, beautiful like you :-)

Ewa pisze...

Piękności Alicjo. Jak to zawsze u Ciebie :-)
Pozdrawiam
Ewa

Federica pisze...

I just found your beautiful blog and I'm glad I did. Really pretty posts and photos.
Greetings from Italy,
Federica.

MonikaR pisze...

Cudne zawieszki. Pierwszy raz u Ciebie jestem. Zostaje:)

sinnlighet pisze...

Your blog is still a true gem in the cyber world. I leave a small Swedish footprints behind me.

Greetings from Sweden & Agneta

cyga pisze...

Lubię zaglądać do Ciebie, choć nie zostawiałam jeszcze nigdy komentarza. Panuje tu taki błogi spokój, zdjęcia są wspaniałe a piękne i bogate słownictwo powoduje, że pobyt na Twoim blogu to czysta przyjemność.

seasons of my house pisze...

Hi Alicja,
I recieved an award and I want to pass it on to you. I always love to visit you and see your beautifull hand made items. Its true art.
You can get it on my Blog. There are some instructions too, hope you understand them! If not please let me know.
hugs, Karin

love lives in the kitchen pisze...

twoj blog jest wspanialy! odkrylam go przypadkiem dzieki sweet as a candy! jestem oczarowana twoimi kreacjami. bede odwiedzac!
do uslyszenia!
justyna

decomarta pisze...

Witaj!
Patrz, gdzie Cię znalazłam, na jednym z moich ulubionych blogów z inspiracjami :)
http://sweet-as-a-candy.blogspot.com/2009/11/arte-ego.html
Piszę, choć pewnie o tym wiedziałaś.
A na koniec po raz enty pozachwycam się Twoimi pięknymi kompozycjami i fotografiami. Miód!

KarenSue pisze...

Hello, I just discovered you and am so thrilled. I thought I would stop and say hello and then go back for more. Enjoy your day!

The Brocantess pisze...

Your work is beautiful and I love the pictures of your home.

I tried to mail you to ask if you have these 2 charms available-
ANGEL WITH SONGBOOK
ANGEL WITH BASKET
but I received an error message. Please mail me if possible.
Thank you very much!

maría cecilia pisze...

Hi Alicja, I found you at Federica´s Sweet as a Candy blog, she featured your wonderful home there. Your house in incredible beautiful and your blog too.
I´ll be back to visit you again.
Thank you
Muchos cariños
María Cecilia, from Chile, southamerica

Amalena pisze...

jak zwykle przepiękne :)

Kamila pisze...

ja tu Aluś nie piszę i nie piszę ale od wielu dni niemo zachwycam się tym warsztatowym kątkiem Twoim. Przepiękne miejsce do pracy-obiecuję sobie w duchu solennie, że stworzę sobie kiedyś podobne do Twojego zacisze. Nadal naprawdę tamten zachwyt, którym się z Tobą dzieliłam mi nie przechodzi. Wizję Twojego mieszkania mam średnio raz, dwa dziennie przez oczami. Zawartości Twojego sklepiku jak zawsze to same skarby.