sobota, 19 listopada 2011

Nesting.... Oh I love it....

"A house is made of walls and beams,
but a home is built wit love and dreams"
-author umknown
Uwielbiam sobie "pogniazdować".... "podomować"..... Za oknem niech się dzieje co chce... A tu cicho, miękko, ciepło... Tak spokojnie... Tak wygodnie.... Tak bezpiecznie.... Nigdzie się nie śpieszę.... I myśli też nigdzie nie mkną... Jestem Tu i Teraz... Jest tylko ta chwila, to miejsce i ja....
Wygodny fotel, a najlepiej dwa.... Coś musi służyć za podnóżek...:))))
Ulubione drobiazgi i kwiaty w zasięgu wzroku....
Miękkie poduchy... Dużo poduch... I ciepła narzuta.... Dla mnie: raj....
To prawdziwe błogosławieństwo móc celebrować takie momenty w których czas zamiera... Wokół pachnie cynamonem... Głęboko oddycham.... Wszystko jest na swoim miejscu..... Jestem wdzięczna losowi i szczęśliwa... Tak po prostu....
Dobrego weekendu, wypełnionego tym co uszczęśliwia Was najbardziej!
xoxo, Alicja

20 komentarzy:

Kaszmirek pisze...

Uwielbiam takie błogie chwile,cieszenie się trwającą chwilą,domowymi drobiazgami,prostotą tego co mnie otacza a za oknem zawierucha,deszcz pochmurno a ja bezpieczna w swoim gnieździe;)
Pozdrawiam!

Made of Nothing pisze...

O tak!

Anonimowy pisze...

Ach...pięknie u Ciebie Alicjo. Zagladając do Ciebie czuje jakbym przkraczała progi baśni. Swoją drogą świetnie określił to kolega Kuby jak kiedys pisalas, że zupełnie jakby wszedł do szafy z "Opowiesci z Narni":) Pozdrawiam. Justyna

Qra Domowa pisze...

właśnie korzystam z takiej chwili....a obok jeszcze da mciepłe koty:)-popzdrawiam

kami pisze...

Alicjo, u Ciebie jest pieknie,przytulnie , elegancko .... ja tez kocham swoj dom i lubie spedzac w nim kazda wolna chwile, milego weekendu, pozdrawiam:)

Myszka pisze...

Obyśmy zawsze umiały dostrzegać i doceniać te miłe, błogie chwile:)

alizee pisze...

I ja też tak lubię :) rzadko mi się to zdarza, być może dlatego celebruję takie chwile...

Pozdrawiam serdecznie :)

angela pisze...

Piękne zdjęcia :) Aboslutnie oddają szens tego o czym piszesz :) Ja też lubię pogniazdować jak to fajnie ujęłaś :) szczególnie kiedy za oknem jest jak jest.
Pozdrawiam,

Magdalena pisze...

Zastem zachwycona Twoim blogiem, żyjesz w miejscu o którym mogę narazie jedynie pomarzyć.Pozdrawiam Cię serdecznie!

amelia pisze...

wszyscy którzy mamy takie miejsce-bezpieczne,ciepłe-jesteśmy szczęściarzami !!!warto o tym pamiętać.
pozdrawiam amelia.

Jennelise pisze...

Gorgeous photos! I want to sit in that room it is so beautiful!
Jennelise

Clotilde pisze...

Alicjo!
Baśniowo! Ciepło na serduszku się robi oglądając Twój niepowtarzalny azyl. Lubię takie jesienno-zimowe wieczory. Być w obecnej chwili :-)
Cieszę się, że Zen jest Ci bliski. Mnie również, od bardzo dawna. Twoja uważność i kontemplacja szczegółu ma urzekającą siłę.
Z radością czekam na kolejne posty, te codzienne i niecodzienne.
Spokojnych dni!
P.S. Czytając haiku Basho pomyślałam o Tobie.
Krople rosy -
Czym lepiej obmyć
Pył świata.

monique pisze...

Alicjo przepiękna metamorfoza foteli .. patrząc na nie nie mogę doczekać się renowacji swoich ale jeszcze troszeczkę :0) cudnie jest cieszyć się chwilą .. trwać ... ściskam mocno - anielsko

janya pisze...

Ale piekne gniazdko, Alicjo! Potrafisz stworzyc wspanialy klimat, i odwaze sie napisac "jak w bajce":)
Sciskam

☼Carolina Artesanías☼ pisze...

NICE!!
I love your blog!!

Aldona pisze...

Przepiękne chwile, jedyne , ulotne.

Alicja pisze...

Kochane Dziewczyny - to fajnie, że też czujecie te same klimaty:))) No bo jak tu byc w kontakcie z całym światem jeśli się nie wygospodaruje choć chwili by zacząć od siebie i być z sobą samym w kontakcie?:))
Kaszmirku, Made of Nothing, Justynko, Qrko Domowa, Kami, Myszko, Alizee, Angelo, Magdaleno, Amelio, Jennelise,Clotilde, Monique, Janya, Carolino, Aldono -dziękuję Wam za wszystkie przemiłe słowa - są duchowym odpowiednikiem cynamonu w cieplutkiej herbatce - jesli mogę tak to ująć - sprawiają, że jest mi taaaaak miło:)))
*Clotilde
- ja uwielbiam haiku!!!!, uwielbiam Basho, Issę, Busona i Moritake za:
"Opadły kwiat
Wrócił na gałaź?
To był motyl".
Sama w kiedyś napisałam nieco wierszy inspirowanych haiku,
*Monique - napiszę do Ciebie soon, podaj mi na maila swój nr telefonu to podeślę Ci zdjęcie na które czekasz:)))))
Ciepłe uściski dla wszystkich!!!!!
Dobrego weekendu!
Alicja

mariedilederé pisze...

Votre blog est superbe je m'y siuit promenée avec plaisir vous habitez un très beau pays où mon marie allait à la chasse il y a un 20e d'année il en garde de très bon souvenirs et surtout des gens très gentils bonne soirée

Marie

mika - monika pisze...

mmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmm dużo dużo i jeszcze więcej poduch tak !!!!
miluchny kocyk, zapach cynamonu ... błostan którego nie mogę się doczekać :) przeprowadzka już za chwilę ale nie zdążę z wszystkim na święta ... ale to nic ważne że coraz bliżej do siebie
serdecznosći ślę i miłego nic nie robienia :)

POMYSŁOWY ANIOŁEK RAFI pisze...

śliczny blog , naprawdę :-)
pozdrawiam serdecznie